O ile moja maszyna miała w ostatnim półroczu trochę wolnego to komputer maaaalutko... ale powoli to się wyrównuje, co się okaże w następnym poście.
A wracając do logo. Z czymkolwiek by się wam nie kojarzyło to uprzejmie oznajmiam, że jest to... kwiatek! :) Wszelkie podobieństwo niejako zaczerpnięte z anatomii człowieka jest przypadkowe ;)
To jest taka czterolistna, miłosna koniczynka - na szczęście :)

2 komentarze:
Logo zaczęło mi się "kojarzyć" dopiero po przeczytaniu Twojego dopisku :)
Śliczne!
- Pozdrawiam dokebu ;)
Dzięki dokebu, to dobrze, że nie jest zbyt dosłowne :)
Prześlij komentarz