Fauna w roli przewodniej

Nowe pieluchy, nowe falbanki, zmarszczki, koronki - tym razem fauna w roli przewodniej :)

Przytulone biedronki

Jeż pod muchomorem

Haftowane żabki

Żabki na łące

Wyhaftowane żabki

6 komentarze:

Pchle psotki pisze...

Śliczne są Twoje pielusie-sukienusie. Najbardziej mi się podoba biedronusia.

Anonimowy pisze...

No przepiękne po prostu, słów brak, czy Pani je opatentowała? Może warto? mendegan

Anonimowy pisze...

Aż miło popatrzeć na nie, buzia mi się sama śmieje do tych piękności! Pozdrawiam - dokebu

Ania pisze...

Ech, oczu nacieszyć nie można. Trzeba patrzec i patrzeć i... marzyć o córeczce ;)

Waleria pisze...

Wspaniałe pieluszki! Sama używam szmatkowych pieluch, ale te są po prostu cudne!
Szczególnie kiecusie... Ech, u mnie jednak same chłopaki.

Tysiula pisze...

Dziękuję za wszystkie komplementy pod adresem spódniczek :) Miód na serce :)

Prześlij komentarz