Przewijak podróżny

Miejsca w sypialni nie za wiele, więc zamiast tradycyjnego przewijaka będzie nam służył taki mobilny. Będzie leżał na komodzie na miękkim podkładzie z gąbki i będzie przenoszony w razie potrzeby w inne miejsca. A szczególnie przyda się podczas dalekich i bliskich podróży, w lesie, na łące i na polanie i do fikania nóżkami na łóżku podczas wietrzenia pupy :)

Od spodu jest warstwa oddychającego, nieprzemakalnego PULa, na wierzchu delikatna i miła bawełna, wewnątrz, dla chłonności warstwa cienkiej mikrofroty. Wszystko obszyte bawełniana lamówką. Całość można zwinąć, spiąć na rzep i zabrać ze sobą .



Na stanowisku.

3 komentarze:

magdulinska pisze...

Super pomysl :)

Gizanka pisze...

Świetny pomysł!. Ja powoli przygotowuję się do przyjścia na świat mojego maluszka ale jeszcze nie podjęłam decyzji co do sposobu pieluszkowania. Twoje pieluszki są boskie:)

Anonimowy pisze...

Czy można gdzieś kupić Twoje przewijaki?

Prześlij komentarz